microphone

Czy sztuczna inteligencja zastąpi copywritera?

Czy sztuczna inteligencja zastąpi copywritera?
podcasts logo

W dzisiejszym podcaście przyjrzymy się nieco bliżej sztucznej inteligencji, która coraz częściej wyręcza nas w codziennych czynnościach. Zadamy sobie pytanie – czy technologia AI będzie w stanie zastąpić copywritera?

Wciśnij play i odkryj potencjał nowej technologii!

listen on apple podcastslisten on spotify podcastslisten on google podcasts

Czego dowiesz się w tym odcinku?

  • 00:18Jak działa generator treści?
  • 01:45Czy sztuczna inteligencja jest niezawodna?
  • 03:21Czy treści tworzone przez technologię AI wspierają SEO?
  • 04:04Czy sztuczna inteligencja zastąpi copywritera?

Czy sztuczna inteligencja zastąpi copywritera?

W dzisiejszym podcaście chciałbym przyjrzeć się nieco bliżej sztucznej inteligencji, która coraz częściej wyręcza nas w codziennych czynnościach. To bardzo interesujący temat, szczególnie gdy bierzemy jako przykład generatory tekstów. Spróbujemy więc odpowiedzieć sobie na pytanie, Czy ta fascynująca technologia będzie w stanie, a może już jest, zastąpić copywritera?

[Tekst, który czytasz, jest transkrypcją podcastu]

 

Jak działa generator treści?

Chciałbym zacząć od tego, że technologia AI (czyli od angielskiego artificial intelligence), tak naprawdę już jest powszechnie dostępna. Spotykamy się z nią w zasadzie częściej niż może nam się wydawać. Weźmy jako przykład muzykę. Prawdopodobnie o tym nie wiesz, ale coraz częściej podkłady muzyczne generowane są całkowicie przez programy, które w oparciu o dużą bazę danych, potrafią samodzielnie skomponować utwór muzyczny. Innym dobrym przykładem są programy, które na podstawie naszych preferencji potrafią dopasować do nas film na platformie streamingowej.

Jeśli z kolei jesteś przedsiębiorcą, to powinieneś wiedzieć, że czaty na żywo, które często spotykamy na stronach internetowych, również wykorzystują sztuczną inteligencję. Więc jak sam widzisz, ta stosunkowo nowa technologia naprawdę potrafi zautomatyzować wiele czynności, które dotychczas wykonywane były przez człowieka i oczywiście były bardzo czasochłonne.

Teraz, nawiązując do tematu tego podcastu, warto wspomnieć o generatorach treści. Cały system takiego programu jest bardzo łatwy w użytkowaniu: w interfejsie wpisujesz wytyczne, którymi mogą być między innymi słowa kluczowe, temat artykułu, nad którym pracujesz, czy też jego tytuł i kategoria. Na podstawie przedstawionych przez Ciebie informacji, sztuczna inteligencja wygeneruje akapit tekstu, który będzie całkowicie unikalny. I chociaż może to brzmieć naprawdę genialnie, w rzeczywistości jednak nie jest aż tak pięknie.

Czy sztuczna inteligencja jest niezawodna?

Przede wszystkim musicie wiedzieć, że generatory treści wciąż nie są perfekcyjne. Artykuły stworzone przez sztuczną inteligencję muszą być i tak finalnie zredagowane. Wynika to z tego, że ta technologia, chociaż jest niezwykle fascynująca, wciąż popełnia błędy. Wygenerowana treść może wymagać poprawy interpunkcji czy też literówek. Mowa tutaj także o błędach stylistycznych i logicznych. Warto również przejrzeć taki tekst, aby zweryfikować, czy nie zawiera on nieprawdziwych informacji. To szczególnie jest bardzo ważne, ponieważ po publikacji artykułu wprowadzającego czytelnika w błąd, łatwo jest narazić dobry wizerunek swojej firmy.

Co ciekawe, program programowi nierówny. Tak naprawdę powstaje coraz więcej takich generatorów, które mogą nam pomóc w tworzeniu artykułów i można je podzielić na te darmowe i płatne. Jak łatwo można się domyślić, te, które wymagają od nas opłaty, są zwykle bardziej dopracowane i skuteczniejsze. Nie oznacza to jednak, że są niezawodne – wciąż będziemy musieli nadzorować pracę sztucznej inteligencji. Ciężko więc mówić tutaj o  tym, że technologia ta zastąpi w stu procentach copywriterów i redaktorów. Mowa raczej o wsparciu i pomocy przy tworzeniu tekstów. Ale kto wie, programy te rozwijają się bardzo dynamicznie i wszystko może się bardzo szybko zmienić.

Chciałbym tutaj wspomnieć także o niedawno zakończonej konferencji I love Marketing & Technology. O sztucznej inteligencji mówiono tam zarówno z nadziejami, jak i obawami. Na okrągło podkreślany był jednak pewien ciekawy aspekt. Mianowicie to, że tworzenie angażujących treści może wymagać od twórcy pewnych emocji, a sztuczna inteligencja jest ich całkowicie pozbawiona.

Czy treści tworzone przez technologię AI wspierają SEO?

Niektórzy mogą się także zastanawiać, czy treści tworzone przez technologię AI wspierają SEO. To jest naprawdę bardzo dobre pytanie, ponieważ akurat w tej kwestii jest wiele niejasności.

Z jednej strony generatory potrafią tworzyć teksty z odpowiednią gęstością słów kluczowych związanych z tematem artykułu, co ma pozytywny wpływ na pozycję witryny w organicznych wynikach wyszukiwania. Organicznych, czyli tych bezpłatnych, które są niezwykle istotne.

Z drugiej strony, przy okazji wdrażania świeżej aktualizacji Google Helpful Content mówi się o tym, że treści generowane przez sztuczną inteligencję będą oceniane niżej przez algorytmy, a to z kolei faworyzuje unikalne treści tworzone przez profesjonalistów.

Czy sztuczna inteligencja zastąpi copywritera?

No właśnie, więc jak to jest – czy sztuczna inteligencja zastąpi copywritera? Generatory treści z pewnością mogą być przydatnych narzędziem, zwłaszcza w sytuacji, gdy potrzebujemy dużej ilości tekstów, takich jak wpisy blogowe, artykuły czy chociażby posty na media społecznościowe.

Technologia AI nie będzie jednak pracować samodzielnie. Może być Twoim pomocnikiem, ale nie zawsze zrozumie kontekst i stworzy tekst, o który wcale nie prosiłeś. Może się także zdarzyć, że wygenerowany artykuł będzie wymagał wielu poprawek lub uzupełnienia go w istotne informacje, a to może okazać się bardziej czasochłonne niż samodzielne pisanie od zera.

Nie chciałbyś chyba udostępniać swoim czytelnikom treści, w których Koloseum znajduje się w Paryżu, prawda? W ich oczach mogłoby to zdeklasować Twoją stronę.

Z mojej strony to tyle, jeśli chodzi o sztuczną inteligencję. Osobiście uważam, że trzeba do niej podchodzić z optymizmem, ale oczywiście w granicach rozsądku. Jakie jest wasze zdanie? Dajcie znać, a ja dziękuję za wysłuchanie i do usłyszenia niebawem!